Gadu-Gadu dąży do zmonopolizowania rynku.

Od dłuższego już czasu zdążyliśmy nasłuchać się wiele na temat czego to twórcy gadu-gadu nie wymyślili. Na początku był wyłączający się komunikator, długo go poprawiali, później wprowadzali kolejne nowości, można było dzwonić, smsować, potem dodano specjalne gadu-radio (wielu ono zachwycało, wielu nadal zachwyca), wypuszczano nowe wersje (ponoć miały się rzadziej wyłączać bez powodu). A w lutym tego roku Gadu-Gadu jako spółka akcyjna zadebiutowało na giełdzie. Ponoć od tego czasu, na sprzedaży akcji zarobili prawie 40 mln zł, a wszystkie te pieniądze planują przeznaczyć na wykupywanie coraz to różniejszych serwisów i innych przydatności internetowych. Wiadomo, że wykupiono już blipa, naukę.pl, fora.pl, pewnie coś jeszcze, ale mi umknęło, a wczotaj przyszła oficjalna informacja (zapowiadana od jakiegoś czasu), że znów przypomnieli sobie, że mają coś takiego jak komunikator, tzn. zakupiono projekt gier online do zabawy przez komunikator – frajdek.

dostępny w gg

Jak czytamy w komunikacie: „Frajdek to oprogramowanie dla komunikatorów, które pozwala w prosty sposób zagrać ze swoimi znajomymi w jedną z popularnych gier zręcznościowych i karcianych (szachy, warcaby, bilard, Pan). Program bazuje na protokole Jabber oraz sieci publicznych serwerów. Gry posiadają trójwymiarowy, naturalny wygląd- są jeszcze w fazie testowej.”

bilard

Co to może oznaczać? Dla rynku jest to ostrzeżenie, że gadu-gadu chce zawładnąć rynkiem wirtualnym w Polsce (choć dla twórców nowych serwisów to nic złego, bo przecież warto mieć sponsora ;)). Dla użytkowników znaczy to wiele: Z jednej strony sporo ludzi będzie wolało pograć bezpośrednio przez komunikator ze znajomym, bez wchodzenia na kurnik, czy inne gry-online, ale z drugiej może to oznaczać (choć nie musi) kolejne błędy w aplikacji, kolejne bannery reklamowe i wiele innych problemów w jeszcze niezbadanych strefach.

A jak na to patrzeć ze względu na przyszłość polskiej sieci? Na użytkowników takich jak ja pewnie to ani trochę nie wpłynie, ale biorąc pod uwagę pewną dość dużą grupę osób w przedziale wieku 12-19 z przewagą płci żeńskiej, dla której większości Internet składa się z komunikatora, grona, fotki i od święta YouTube’a może to oznaczać: 1. rozwój możliwości poprzez poznanie, że można grać w trybie multiplayer; 2. dla osób, które grają już w cokolwiek, zamknięcie się w komunikatorze (jeszcze żeby wymyślili jakąś przeglądarkę zdjęć z fotka.pl byliby w siódmym niebie i nie musieliby używać już Internet Explorera).

Ostatniego akapitu wcale nie należy odczytywać z przymrużeniem oka, bo naprawdę jest wiele osób które może spotkać wyżej wymieniony problem. To co dla jednych jest zyskiem dla innych może stać się stratą. A nam (jeżeli nadal używamy tego komunikatora) należy liczyć, że program znacznie zwiększy zajmowaną przez siebie przestrzeń na dysku, dodane zostaną jakieś przyciski zwiększające okno oraz opcjonalnie będziemy sobie mogli z kimś pograć w warcaby.

Reklamy

4 responses to “Gadu-Gadu dąży do zmonopolizowania rynku.

  1. Rozumiem, że Polska jest dla google jednym z najważniejszych punktów strategicznych, ale zmiany, które oni robią są znacznie inne od gadu-gadowych. Google tworzy, gg kupuje.
    Ale porównanie słuszne.

  2. GG korzysta ze swojej pozycji. Można sobie mówić, że są alternatywne komunikatory, nawet dość popularne (tlen) czy bardziej elastyczne (klienci jabbera), ale gg ma swoja wyrobioną markę i długo długo nic tego nie zmieni. Po za tym jest to prosty program, nie wyobrażam sobie przeciętnej 12-13 latki konfigurującej jabbera 🙂 Ludzie się do tego przyzwyczaili i dla wielu to jest najważniejszy powód dla posiadania łącza. GG idzie więc za ciosem, licząc, że dotychczasowi użytkownicy „kupią” nowości, albo przynajmniej spora ich grupa. Myślę, że debiut giełdowy też zrobił swoje, pozyskali środki, to teraz mogą kupować.

  3. ekhem… ja tam bym się rozmiarem aplikacji gg nie martwij – zainstaluj sobie konnekta (konnekt.info) i po sprawie; łączy się na gg, tlenie, jabberze itp. nie ma reklam i ma potężne możliwości w porównaniu z gg (wtyczki)

    jeśli chodzi o rozwój – każde przedsiębiorstwo kapitalistyczne ma wybór – działać na rzecz zmonopolizowania rynku albo zginąć – nie ma trzeciej drogi. a że po firmie od gg można się g***a spodziewać to nie ma się czym cieszyć i tym lepiej zamiast im pomagać albo płakać wpierać alternatywę…

    btw. nie wiem co znaczy „konfigurowanie jabbera” na moim ubuntu (linux) zainstalowałem sobie pidgin jakimiś 4 kliknięciami ( dodaj apliakcje, pidgin, zainstaluj, ok) potem wpisałem swój adres, hasło i od wtedy żeber mi działa… podobnie jak gg, gmail chat i irc z którymi się z niego łącze…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s